Edukacja

GWIAZDY CEDE. Mariusz Oboda: postawa pacjentów jest lustrem umiejętności lekarza

GWIAZDY CEDE. Mariusz Oboda: postawa pacjentów jest lustrem umiejętności lekarza

– Kiedy słyszę, że 40-letni pacjent był już leczony przez 5-7 dentystów, to zadaję sobie pytanie, dlaczego było ich tak wielu? Doświadczenie podpowiada mi, że zawiodły umiejętności komunikacyjne poprzednich lekarzy. Może bali się rozmawiać z pacjentem o kompleksowym, świadomie prowadzonym leczeniu, obawiali się zaproponować najlepsze rozwiązania, bali się, że zostaną posądzeni o manipulację? Projekt MEMS – Wielopoziomowe Zaangażowanie i Motywacja Pacjenta pozwala zrozumieć porażki i poradzić sobie z tym problemem – przekonuje w rozmowie z CEDEnews.pl Mariusz Oboda, szef OBODA Group.

CEDEnews.pl: Czy jest możliwe, żeby to stomatolog miał większego pietra od pacjenta przed rozpoczęciem leczenia?

Mariusz Oboda (OBODA Group): Przed rozpoczęciem właściwego leczenia, czyli konkretnej procedury medycznej – nie sądzę. Choć przypuszczam, że przed wieloma wymagającymi zabiegami może płacić określone – czasem niemałe – koszty emocjonalne. Natomiast znam wielu lekarzy, którzy są mocno (pewnie mocniej od pacjenta) zestresowani podczas rozmowy na temat kompleksowego leczenia.

CEDEnews.pl: Ale chyba nie dlatego, że pacjenci przychodzą do gabinetu coraz lepiej wyedukowani, szczególnie poprzez Internet?

Mariusz Oboda (OBODA Group): Oczywiście NIE. Myślę, że zbytnio gloryfikujemy świadomość stomatologiczną pacjentów. Gdyby tak wiele wiedzieli, to do dentysty przychodziliby wyłącznie na wizyty profilaktyczne. To byłoby świadectwo ich dobrego wyedukowania. Dentyści stresują się przede wszystkim rozmową z pacjentem. Wynika to z faktu, że nikt nie nauczył ich, jak taki proces profesjonalnie przeprowadzić. Chodzi o to, że pacjent to nie tylko przypadek kliniczny, to również człowiek ze swoimi ograniczeniami i potrzebami.

CEDEnews.pl: Człowiek, który może odsłonić wszystkie wewnętrzne deficyty lekarza.

Mariusz Oboda (OBODA Group): Zgadza się, przede wszystkim odsłonić deficyty w umiejętnościach szeroko rozumianej komunikacji. Podczas studiów kładzie się nacisk na zdobywanie wiedzy i umiejętności twardych, nie uczy się rozmawiać z pacjentem, a już tym bardziej nie pokazuje się, jak rozmawiać z nim przy biurku, jak zmieniać przekonania, jak budować autorytet i zaufanie. Rozumiem to, może no to nie być czasu w bardzo napiętym programie uniwersyteckim. Jednak wystarczy, aby to zagadnienie było namaszczone autorytetem mentorów zawodowych, którzy zasugerowaliby, że taką wiedzę trzeba uzupełnić.

CEDEnews.pl: A może to kwestia przekonania, że praca sama się obroni?

Mariusz Oboda (OBODA Group): Dobra praca zawsze się obroni, ale czy to oznacza, że nic innego nie ma znaczenia dla rozwoju praktyki? Celem projektu MEMS jest to, aby w ciągu 6 miesięcy od pojawienia się w gabinecie pacjent miał zrealizowane pełne leczenie biologicznie i ewentualnie rozpoczęte/w toku leczenie protetyczne, a następnie pojawiał się tylko na wizyty higienizacyjne i profilaktyczne. To wzorzec. Można zapytać, dlaczego wciąż jest tak wielu 30-latków, którzy leczyli się już u kilku lekarzy i 50-latków, których prowadziło nawet dziesięciu lekarzy? Być może ich praca się obroniła, była wykonana poprawnie, pacjenci byli zadowoleni, ale na skutek niewłaściwej komunikacji lekarzowi nie udało się zmotywować pacjenta do kompleksowego wyleczenia.

CEDEnews.pl: Co mogło o tym zdecydować?

Mariusz Oboda (OBODA Group): Obawa przed uświadomieniem pacjentowi, że lekarz jest w stanie zająć się nim kompleksowo, że jest w stanie mu zaproponować najlepsze rozwiązania, obawa przed skierowaniem do higienistki, obawa przed rozmową o droższych rozwiązaniach, strach przed byciem posądzonym o manipulacje – powodów może być wiele. To są prawdziwe, wewnętrzne obawy lekarza. Generalnie lekarze obawiają się, że ich próby zaangażowania pacjentów w proces leczenia, próba wyjaśniania, uświadamiania, zostaną źle odebrane. Istnieje zasadnicza rozbieżność pomiędzy wysokim poziomem umiejętności leczniczych lekarza a niskimi umiejętnościami związanymi z bardzo szeroko rozumianą komunikacją. Lekarze mają problem z przedstawieniem pacjentowi wizji kompleksowego leczenia, mało tego, mają problem z uświadomieniem korzyści z niego wynikających, pomimo tego, że dla nich samych argumenty są oczywiste.

GWIAZDY CEDE. Mariusz Oboda: postawa pacjentów jest lustrem umiejętności lekarza

CEDEnews.pl: Przecież to prosta droga do finansowego samobójstwa.

Mariusz Oboda (OBODA Group): Wewnętrzne deficyty komunikacyjne nie pozwalają się rozwijać, a to oczywiście – koniec końców – wiążę się z finansami. Pracując z liderami dużych, wielostanowiskowych klinik, często słyszę, że ich lekarze nie oferują najlepszych rozwiązań pacjentom. To nie jest nowa sytuacja, tak jest od zawsze, natomiast stomatologia intensywnie się rozwija, poszerza się zakres usług, które można zaoferować w gabinecie. Nie powinno być tak, że umiejętności świadomej komunikacji lekarza z pacjentem nie wzrastają proporcjonalnie do tego rozwoju. Dobrze jest posiadać szeroką ofertę usług, ale będzie z tego mała korzyść, jeżeli lekarz nie umie się o niej rozmawiać. Nie może sadzić, że wie, co powie lub pomyśli pacjent w odpowiedzi na jego propozycje kompleksowego leczenia z wykorzystaniem najlepszych rozwiązań. To, co myśli lekarz i to, co myśli pacjent jest często rozbieżne. Są na ten temat badania.

CEDEnews.pl: Można dojść do dość ryzykownej konstatacji, że za stan zębów Polaków – powiedzmy sobie szczerze – niezbyt dobry – są odpowiedzialni stomatolodzy.

Mariusz Oboda (OBODA Group): W pewnym sensie tak jest. W uproszczeniu można powiedzieć, że z każdego można zrobić zaangażowanego, świadomego potrzeb stomatologicznych pacjenta. Statystyczny polski pacjent zmaga się z próchnicą i ma dużo braków zębowych. Zadaniem lekarza jest to, żeby zamiast statystycznych pacjentów z brakami i próchnicą, były tylko zdrowe i pełne łuki zębowe. Dalszym wyzwaniem byłaby estetyka uśmiechu. Postawa pacjentów jest lustrem umiejętności lekarza.

CEDEnews.pl: W jaki sposób szkolenia Projektu MEMS – Wielopoziomowe Zaangażowanie i Motywacja Pacjenta pozwala je rozwijać?

Mariusz Oboda (OBODA Group): MEMS to 7 praktycznych szkoleń. Trzy z nich dają behawioralną instrukcję postępowania z pacjentem na każdym etapie pracy. W praktyczny sposób przedstawiają profesjonale scenariusze prowadzenia rozmowy z pacjentem. Pokazują, jak budować jego motywację, zaangażowanie, zaufanie. Pozostałe 4 szkolenia koncentrują się na rozwoju osobistym, traktując ten proces z należytą delikatnością i starannością. MEMS pozwala zidentyfikować deficyty umiejętności komunikacji z pacjentem, pozwala poznać własny typ osobowości i skonfrontować go z innymi, pokazuje, jak komunikować się nie tylko z tymi, z którymi przychodzi nam to łatwo. MEMS skupia się także na ograniczających przekonaniach lekarza. Pokazuje, jak rozmawiać o kompleksowych leczeniach, a tym samym o pieniądzach, drogich usługach, kompleksowych rozwiązaniach. Pracujemy także z emocjami, rozwijamy przywództwo, aktywujemy określone metaprogramy, które mają bardzo duży wpływ na postawę lekarza w relacji z pacjentem. MEMS to praca na wielu poziomach, jej efektem jest wielopoziomowa zmiana. Trwała, na całe życie.

GWIAZDY CEDE. Mariusz Oboda: postawa pacjentów jest lustrem umiejętności lekarza

Lekarze, którzy zdecydowali się poznać MEMS, w pierwszej kolejności chcieli zobaczyć, jaki jest kanon profesjonalnej pracy z pacjentem. To jest często początkowa motywacja. Dopiero w trakcie szkolenia przekonują się, że nie chodzi wyłącznie o behawioralną instrukcję, ale przede wszystkim o zmianę ich myślenia, ich wewnętrzną siłę. Zaczynają dostrzegać konieczność rozwoju osobistego.

CEDEnews.pl: To wszystko brzmi pięknie, ale do ust rwie się pytanie o praktyczność tego szkolenia.

Mariusz Oboda (OBODA Group): MEMS ułatwia rozwój kariery zawodowej, rozwój całej praktyki. Nie pomaga leczyć zębów, ale sprawia, że pacjent chce wyleczyć i uzupełnić wszystkie zęby. MEMS pomaga doprowadzić do sytuacji, w której pacjent robi dokładnie to, co lekarz uważa dla niego za najlepsze. Uczy profesjonalnej rozmowy z pacjentem, daje poczucie silnego wpływu na jego postępowanie, a tym samym równie dużej odpowiedzialności.

MEMS może zmienić radykalnie codzienność zawodową lekarza. Lekarze, z którymi pracuję wiele lat, mają zupełnie inaczej funkcjonujące praktyki niż przed rozpoczęciem szkolenia. Mają innych pacjentów, uśmiechają się, gdy słyszą pytania o trudnych pacjentów. Oni po prostu robią z pacjentami, to, co chcą, oczywiście w dobrym tego słowa znaczeniu. W rezultacie pacjenci leczą się kompleksowo.

CEDEnews.pl: Ja nie obawiam się rozmawiać o pieniądzach. Czy absolwenci MEMS będą mieli ich więcej?

Mariusz Oboda (OBODA Group): Dużo więcej (uśmiech). Dobra praca to dobre efekty. To jest oczywiste. Wśród naszych klientów jest wielu lekarzy, którzy kilkunastokrotnie zwiększyli liczbę wykonywanych zabiegów protetycznych, implantów. MEMS pozwala zaangażować pacjenta, sprawia, że rozpoczyna, kontynuuje i kończy leczenie. To w naturalny sposób przekłada się na efekty finansowe.

GŁOSUJ NA MEMS W KONKURSIE GWIAZDY CEDE. GŁOS BĘDZIE MOŻNA ODDAĆ TAKŻE NA STOISKU KONKURSU W PASAŻU MTP PODCZAS CEDE 2017

 

KATEGORIA: Sprzęt stomatologiczny (12 produktów)


KATEGORIA: Materiały stomatologiczne (14 produktów)


KATEGORIA: Profilaktyka stomatologiczna (18 produktów)


KATEGORIA: IT i edukacja stomatologiczna (12 produktów)

Dodaj komentarz

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Popularne

To Top