Wystawa

Ewa Mastalerz: każdemu uczestnikowi CEDE przyjazd do Poznania się opłaci

Ewa Mastalerz: każdemu uczestnikowi CEDE przyjazd do Poznania się opłaci

– W dalszym ciągu wystawy to ważny element stomatologicznej rzeczywistości. Nie oglądamy się na innych, robimy swoje, czyli atrakcyjne wydarzenie integrujące wiele płaszczyzn rodzimej stomatologii. Próbujemy przewidzieć różne scenariusz rozwoju branży – mówi na kilka dni przed rozpoczęciem CEDE 2017 (14-16 września) Ewa Mastalerz z firmy Exactus. Wywiad opublikował portal infoDENT24.pl.

infoDENT24.pl: Exactus jak mało kto zna realia wystawienniczego sektora w stomatologii. Rynek – według niepisanej zasady – podzielił się na południowy, gdzie rządzi Krakdent i Dentamed oraz północny, tutaj dominuje CEDE, a pamiętamy, że przecież kiedyś była jeszcze Baltdentica organizowana przez firmę Exactus. Są też zdecydowanie mniejsze wystawy w Warszawie i w Toruniu. To status quo na lata?

Ewa Mastalerz, współwłaścicielka firmy Exactus, organizatora CEDE: Z pewnością najbliższe lata zweryfikują ten układ sił. To będzie efekt biznesowej relacji lekarz-producent/dystrybutor. To ona zdecyduje o kształcie rynku wystawienniczego. Wydawałoby się, że czasy masowych transakcji na stoiskach, spowodowanych kilkuprocentowymi obniżkami cen powinny minąć bezpowrotnie, chociażby ze względu na rozbudowane sieci sprzedaży bezpośredniej czy internet, a jednak tak się nie dzieje, przynajmniej nie zawsze.

Z pewnością wystawy w dalszym ciągu to ważny element stomatologicznej rzeczywistości. Polski rynek stomatologiczny jest bardzo ciekawy. Fuzje, przejęcia, konsolidacje – tego wszystkiego jesteśmy świadkami w ostatnim czasie, a pewnie jeszcze dużo zmian przed nami. Dzięki wystawom firmy mają bezpośredni kontakt z klientami i mogą im w najlepszy możliwy sposób opowiedzieć o zmianach.

My nie oglądamy się na innych, robimy swoje, czyli atrakcyjne wydarzenie integrujące wiele płaszczyzn rodzimej stomatologii, próbując przewidzieć różne scenariusze jej rozwoju. Nie ukrywamy, że jesteśmy pod wrażeniem formuły kongresów organizowanych przez ADF czy FDI, jednak nie zamierzamy ich kopiować, jedynie czerpać to co najlepsze. Robimy wiele, aby CEDE było atrakcyjnym wydarzeniem. Hołdujemy przekonaniu, że im więcej elementów, tym większa szansa, że uczestnicy znajdą coś dla siebie.

Reasumując, liczba oraz rozmach wystaw będą pochodną biznesowych nawyków i potrzeb lekarzy.

infoDENT24.pl: Czy nie obawiacie się krytyki sugerującej, że część edukacyjna w postaci Kongresu Unii Stomatologii Polskiej odciągnie zwiedzających od stoisk wystawców?

Ewa Mastalerz: Z pewnością takie głosy ze strony wystawców mogą się pojawić, ale to będzie oznaka niezrozumienia idei, która nam przyświeca. Gramy w otwarte karty od początku. Kongres to nie jest wydarzenie na „doczepkę”, które wymyśliliśmy w marcu 2017 r., po tym jak udział w wystawie potwierdziło większość firm. Idea Kongresu zrodziła się dużo wcześniej i każdego wystawcę informowaliśmy, że CEDE 2017 będzie różniła się od poprzednich.

Perspektywa takich komentarzy nie spędza nam jednak snu z powiek. Nasi wystawcy to przedsiębiorcy doskonale rozumiejący potrzeby rynku. Od początku z dużym zainteresowaniem wsłuchiwali się w założenia naszego projektu, a część firm aktywnie włączyła się w przygotowanie programu edukacyjnego. To jest właśnie ta integracja biznesu z nauką, o której mówimy od wielu miesięcy. Program naukowy jest skonstruowany tak, aby było w nim miejsce na zwiedzanie wystawy, wstęp na stoiska jest bezpłatny – wystawa i kongres to wydarzenia, które się uzupełniają.

Zresztą także wystawcy są świadomi, że wystawy muszą się zmieniać, aby ciągle były atrakcyjne. Sami reagują na potrzeby rynku, a jednym z dowodów są stoiska dużych firm podczas CEDE 2017. To nie są powierzchnie handlowe tylko wystawiennicze.

infoDENT24.pl: Program edukacyjny Kongresu Unii Stomatologii Polskiej robi wrażenie, ale rodzi równocześnie pytanie, czy taki rozmach ma sens? Wydarzenie wtapia się przecież w bardzo rozbudowany rynek szkoleniowy, konkurencja jest ogromna. Czy przy takiej liczbie wykładowców, towarzystw naukowych, firm nie ma konfliktu interesów?


Ewa Mastalerz: 
W jednym z wywiadów prof. Marzena Dominiak, szefowa Kongresu zwróciła uwagę, że uczestnictwo w CEDE odrywa stomatologa od pracy, pacjentów, a więc zysków. Lekarz musi więc być silnie przekonany, że jedno lub kilkudniowa nieobecność w gabinecie mu się opłaci, aby przyjechać na wystawę. Zgadzam się w 100 proc., że czynnikiem motywującym jest wiedza na najwyższym poziomie. Kongres Unii Stomatologii Polskiej gwarantuje ją nazwiskami i wysiłkiem cenionych autorytetów. Odbywa się w jednym miejscu, w jednym czasie, pozwala zdobyć wiedzę specjalistyczną i interdyscyplinarną, teoretyczną i praktyczną, a nawet bardzo praktyczną jeżeli wspomnimy o warsztatach na kadawerach. Uczestnictwo spłaca straty poniesione z tytułu absencji w pracy. Zaznaczę, że dotyczy to całego personelu stomatologicznego.

Rozbudowany rynek szkoleniowy był, jest i pewnie będzie. My stawiamy sobie za cel choć częściową jego integrację, głównie poprzez zaproszenie do współpracy towarzystw i organizacji naukowych. Oferujemy możliwość organizacji autonomicznych sesji w ramach dużego wydarzenia, które co by nie powiedzieć, skupia w jednym miejscu ponadprzeciętną liczbę praktyków. Każdy kto odnajdzie się w tej formule, z powodzeniem może podczas CEDE realizować własne cele.

infoDENT24.pl: Prof. Marzena Dominiak niemal urasta do miana matki sukcesu CEDE 2017 i Kongresu Unii Stomatologii Polskiej.

 Ewa Mastalerz: Prof. Marzena Dominiak to osoba wyjątkowo pracowita, pomysłowa, otwarta,  koncyliacyjna, gotowa realizować nawet najtrudniejsze przedsięwzięcia, co jak wiadomo w ostatnim czasie doceniła także Światowa Federacja Dentystyczna wybierając ją do grona członków Komitetu Edukacyjnego FDI. Wspomniane cechy utożsamiają nasz wspólny projekt integracji nauki z biznesem, a jej doświadczenie i kontakty zawodowe uwiarygodniają Kongres merytorycznie. Ta współpraca to czysta przyjemność.

infoDENT24.pl: Ilu uczestników CEDE 2017 i Kongresu Unii Stomatologii Polskiej będzie sukcesem, a ile podda pod wątpliwość słuszność idei? 

Ewa Mastalerz: Na tym etapie nie mam mowy o mierzeniu sukcesów czy ideowym rozliczaniu projektu. Jesteśmy na początku drogi i każde statystyki będą wyłącznie motywacją do dalszej pracy. Naszym celem na ten rok jest zaprezentowanie i przyzwyczajenie do nowej formuły wydarzenia, pokazanie niezliczonych dowodów na możliwość integracji świata biznesu z nauką i praktyką, ale także samej nauki, spełnienie edukacyjnych oraz integracyjnych oczekiwań. Chcemy pokazać również otwartość na wszelkie pomysły, zarówno wystawców jak i uczestników. Można do nas przyjść, porozmawiać, wyrazić opinię. CEDE 2017 oraz kolejne edycje są przecież właśnie dla nich.

 

Dodaj komentarz

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Popularne

To Top