Alfabet

ALFABET Bartosza Cerkaskiego

ALFABET Bartosza Cerkaskiego (fot. BS) Kongres Unii Stomatologii Polskiej, CEDE 2017

Znakomity endodonta i wykładowca, pionier “DSD” w Polsce – to jasne, ale czy wiedzieliście, że Bartosz Cerkaski to także romantyk, zapalony gitarzysta, biegacz, miłośnik Chopina i “zielonych koktajli”?

A –  „Ann Arbor” – Miasto w którym mieści się University of Michigan. Pierwsze bliskie spotkanie ze światową stomatologią. Tu poznawałem metodologie prowadzenia badań naukowych dzięki Prof. Brianowi Clarksonowi i nauczania endodoncji w Dptm of Endodontics prowadzonym przez dr Nevilla McDonalda. Nie zapomnę widoku sali do zajęć przedklinicznych i niekończących się po horyzont stanowisk fantomowych.

B – „Bieganie” – ulubiona forma aktywności. Dostępna zawsze i wszędzie 🙂 jako przyjemność i rozruch poranny w piękne letnie dni w różnych zakątkach świata, ale też sposób na pokonywanie siebie i swojego lenistwa.

C – „Chopin” – moja największa miłość muzyczna . Geniusz kompozycji – trudno jest uwolnić się od tych utworów, nawet jeśli na co dzień słucha się współczesnej muzyki. Muzyka Chopina grana na żywo wciąż uderza i porusza i pozostawia niesamowite wrażenie. Lubuję się w wyszukiwaniu różnic w interpretacji między klasykami jak Marthą Argerich, czy Arthurem Rubinsteinem, a młodymi pianistami jak Jan Lisiecki, czy Yuja Wang.

D – „DSD” Digital Smile Design – koncepcja, która zmieniła całkowicie moje spojrzenie na stomatologię. Posługiwanie się językiem, który trafia, wyzwala emocje i kreuje niespotykaną wrażliwość  – to nowa kultura relacji, bliski kontakt z Pacjentem i niesłychanie skuteczny kompas kliniczny. Wspaniałe poczucie,że w przewidywalny sposób możemy osiągnąć ponadprzeciętne efekty, a wartość mojej pracy jako lekarza jest świadomie doceniana. Bycie pionierem tej rewolucyjnej techniki w Polsce i oficjalnym Instruktorem DSD poczytuję sobie jako jedno z mich największych osiągnięć zawodowych.

E – „Endodoncja” – Endodoncja to z pewnością moja największa pasja w stomatologii. Nauczyła mnie cierpliwości, wyobraźni i istotności detali. Jestem przekonany, że endodoncja to fundament i najlepsza szkoła dla każdego dentysty. Pod literą E znalazłbym dużo więcej haseł: Ergonomia, Estetyka, Etyka.

F – „Fotografia” – Pasja i sposób patrzenia na świat. Fotografuję chyba od zawsze. Przez obiektyw widać inaczej, bliżej, intymniej. Mój sposób na wyrażanie wrażliwości na piękno. Zdjęcia potrafią utrwalić nie tylko wspomnienia i sytuacje ale także uczucia, jak smutek, radość, pragnienie, oczekiwanie, złość, żal, miłość, czy zaniepokojenie. W stomatologii fotografia jest niezbędną kompetencją.

G – „Gitara” – grywam. Tworzenie muzyki, obok fotografii to sposób na siebie. Lampka wina, świece i gitara. Ulubiony sposób na wieczór. Tak, jestem romantykiem 😉

H – „Henryk Pawłowski” – autorytet lat młodości. Niezwykły, charyzmatyczny nauczyciel matematyki z IV LO w Toruniu. Mój prywatny „O Captain! My Captain”. Dzięki niemu uczę.

I – „Innowacje i Inspiracje” – napędza mnie możliwość robienia rzeczy lepiej, skuteczniej, piękniej, wygodniej. Nowoczesne technologie w stomatologii to mój „konik” i inspiracja do ciągłego rozwoju.

J – „prof. Zbigniew Jańczuk”  – Ikona i jeden z największych autorytetów polskiej stomatologii. To co znamienite w polskiej stomatologii wiąże się z jego nazwiskiem. Któż z nas nie uczył się z jego podręcznika? Na studiach i w czasach, gdy przez 12 lat byłem asystentem w Zakładzie Stomatologii Zachowawczej i Periodontologii UM w Poznaniu był niecenionym źródłem wiedzy ze stomatologii zachowawczej, endodoncji, ale też i ergonomii. Poznałem go chyba na pamięć.

 K – „Kilimandżaro” – dach Afryki. Zdobyty przeze mnie w 2010 roku – Afryka  – bezwzględnie najpiękniejsza podróż życia. W Afryce czas jakby nie istniał, zatrzymuje się nawet dla takich niespokojnych duchów jak ja.

 L – „Luboń” – miasto na peryferiach Poznania. Tu się osiedliłem, tu jest moje centrum dowodzenia światem. Stąd blisko wszędzie, a zarazem oaza mojego spokoju. Tu prowadzę klinikę EndoEstetica i Centrum Edukacyjne DentalSkills. Miejsce, w którym praktykujemy to, czego nauczamy. Jest zwieńczeniem moich marzeń i dążeń zawodowych.

M – „Marrakech” – wyjątkowe, najbardziej kolorowe miasto Maroka. Tygiel kulturalny, smaków, kolorów i zapachów. Niezliczone labirynty suków czyli targowisk, gdzie swoje warsztaty mają rzemieślnicy.  Jestem nimi zachwycony – a Marrakesz nocą to magia… nie do opisania – tylko do przeżycia! Na Placu Dżamaa el-Fna miejscowi muzycy grający na bębnach, zaklinacze węży, połykacze ognia, wróżbici, samozwańczy uzdrawiacze, fakirzy, rozkrzyczani handlarze. Muzyka i gwar miesza się z aromatami, smaki z zapachami. Jest to prawdziwy spektakl dla wszystkich naszych zmysłów. Do tego atmosfera riadów, w których warto nocować. Cudowne miejsce.

N – „Nec Temere, Nec Timide – „Ani bojaźliwie, ani zuchwale” – dewiza, którą poznałem wiele lat temu przyświeca większości moich działań :).  Mówi wiele o sposobie w jaki postępuję podczas leczenia i w szczególności we wprowadzaniu nowych technik do swojego portfolio.

O – „Onlay/Overlay” – Technika odbudowy zniszczonych zębów, którą wybieram w zdecydowanej większości przypadków. Najwierniej odtwarza naturę z poszanowaniem pozostałych tkanek. Proste, dostępne, łatwe w naprawie rozwiązanie z najlepszym stosunkiem jakości do ceny. Dziś stosując kompozyty hybrydowe wykonujemy je na jednej wizycie w systemie CAD/CAM.

P – „Precyzja” – Precyzja = mikroskop. Od początku kariery postawiłem na dokładność i precyzję jako na najważniejsze cechy dobrej stomatologii. Zawsze szukałem perfekcyjnych rozwiązań i pewnie dlatego szybko zacząłem pracować z powiększeniem. będąc m.in. pionierem stosowania mikroskopów, czy najbardziej ergonomicznych technik pracy na tzw. „6 rąk” w Wielkopolsce. W tym roku świętuję 15 lat pracy z mikroskopem.

R – „Republika” – Legendarny zespół muzyczny z Grzegorzem Ciechowskim na czele. Nadal we mnie żyją słowa i nuty, biało-czarny świat, który mnie stwarzał przez lata i który nadal mnie wiąże. By nie zawieruszyć po drodze tego, co ważne.

S – „Slow Dentistry” – filozofia uprawiania stomatologii. Jestem zdecydowanym orędownikiem niespiesznej, starannej i świadomej stomatologii, zwolennikiem przedkładania jakości nad ilość – robienia wszystkiego przede wszystkim tak dobrze, jak to możliwe, a nie tak szybko, jak to możliwe. Kwintesencją starannej opieki jest brak pośpiechu szczególnie podczas technik jednoseansowych, czy jednodniowych.

T – „Toruń” – tu się urodziłem, wychowałem i tu lubię wracać. Pod Toruniem mamy rodzinny letni dom na wsi. Kupiona w latach 80-tych chata kryta strzechą stała się naszą rodzinną przystanią. To tu pisałem swój doktorat, tu powstało wiele wykładów, i publikacji.

U – „Uśmiech” – Uśmiech jest bardzo ważny… Uśmiech jest wolnością , przestrzenią. uśmiech wyraża osobowość człowieka, to co jest w środku każdego z nas…Lifting uśmiechu – projektowanie, design i modelowanie uśmiechów Pacjentów to sztuka, którą traktuję wyjątkowo poważnie,  ponieważ j jak pokazują badania posiadanie pięknego uśmiechu to jedno z najbardziej pożądanych i skrywanych pragnień. Dentysta przyjmując tą odpowiedzialność ma unikalną szansę bycia bohaterem pozytywnym uwalniając to co pacjent nosi w sobie – radość.

V – Vik – Kruczoczarna plaża na Islandii. W prestiżowym plebiscycie National Geographic została swego czasu uznana za najpiękniejszą plażę na świecie!..szeroka, szatańsko i smoliście czarna, aksamitnie piaszczysta, ciągnąca się po horyzont, tonąca w gęstej mgle, lśniąca od zraszających ją nieustannie deszczowych kropli. W oddali zaś majaczą dramatycznie ukształtowane skały, o które rozbijają się bezlitosne śnieżnobiałe fale. Krajobraz niczym ze snu. Jak wszystkie krajobrazy na Islandii zostały trwale zapisane w mojej pamięci.

W – „dr Andrzej Wąsik” – niezapomniany nauczyciel akademicki i mój opiekun specjalizacji ze stomatologii zachowawczej z endodoncją. Wzór lekarza-nauczyciela w czasach początków mojej kariery zawodowej. Człowiek skromny, prawy i pomocny. Nauczył mnie prostego, logicznego diagnozowania i podejmowania decyzji klinicznych.

Z – „Zielone koktajle” – obok owsianki mój ulubiony sposób na początek dnia, ale też przekąska w przerwach w pracy. Zielone koktajle to jeden z moich sposobów, aby odżywiać się zdrowo i uzupełniać energię. Są bardzo proste i szybkie w przygotowaniu, a ich wartość odżywcza jest nie do przecenienia.

Ż – „Żonkile” – ogromny bukiet żółtych żonkili dostała moja mama od mojego taty w dniu moich narodzin. Do dziś dostaję je od moich rodziców na urodziny.

Zapraszamy na wykład dr Bartosza Cerkaskiego – POVER ENDO (Protocol for One Visit Endodontics & Restoration) – Jednodniowe leczenie endo-protetyczne, który odbędzie się w ramach Kongresu Unii Stomatologii Polskiej (CEDE 2017, 14-16 września). Zobacz szczegóły tutaj

Komentarze

Komentarze

  1. Pingback: Alfabet Marzeny Dominiak tylko na cedenews.pl

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Popularne

To Top